21 czerwca 2021

Ile zim stulecia… w stuleciu?

Czy wiesz że, określenie „zima stulecia” ma zastosowanie do bardzo ostrej i mroźnej zimy kiedy to temperatury i opady znacznie znacznie odbiegają od statystycznych norm? Historia pokazuje, że w ostatnim stuleciu takich zim mieliśmy… co najmniej kilka. Padało sporo rekordów, zarówno niskiej temperatury, jak i opadów śniegu.

  • luty 1929 roku był najzimniejszym miesiącem w historii pomiarów meteorologicznych w Polsce! Średnia temperatura w tym czasie oscylowała w obszarze między -13°C a -16°C , a spadała nawet do poziomu -40°C. Przykładowe, notowane wówczas rekordowe pomiary to: Rabka -45°C, Czarny Dunajec – 42°C, Kraków -44°C i nawet -48°C w Kaclowej koło Grybowa!

Oprócz rekordowych mrozów notowano w tym roku także ekstremalnie duże opady śniegu. Największą grubość tej zimy zmierzono 9 kwietnia w rejonie Morskiego Oka w Tatrach Polskich, a wynosiła ona – 267cm. W tym czasie silny mróz spowodował także uszkodzenia i utrudnienia w transporcie kolejowym. Woda nie docierała też do mieszkań w wielu budynkach, z powodu pękania wodociągów.
W Gdańsku tej zimy port morski po prostu zamarzł i dwa statki zostały uwięzione w Zatoce Gdańskiej. Od 13 lutego tego roku zostały zawieszone lekcje w szkołach w Krakowie z powodu dużej ilości śniegu. Bez wątpienia można było to uznać jako zimę stulecia.

  • Kolejna, podobna sytuacja miała miejsce na początku II wojny światowej. W latach 1939-1940 była najmroźniejsza zima okresu wojny. Wtedy też zanotowano jedną z najniższych temperatur w historii meteorologii – wynosiła ona w Siedlcach -41°C .
  • Podobnie było w latach 1962/1963. Ciężka zima utrzymywała się wówczas w styczniu i lutym. Miasta były zmuszone zamknąć szkoły, kina czy teatry. Nie było także prądu, więc fabryki wstrzymały swoją produkcję. Panował silny mróz, opady śniegu były bardzo znaczne, a codziennie na wiele godzin wyłączano prąd. Fale śnieżyc w pierwszych dwóch miesiącach roku sparaliżowały transport kolejowy i drogowy. W końcu lutego wystąpiły silne mrozy: 28 lutego odnotowano w Krakowie −28 °C, w Nowym Targu −35 °C, w Jabłonce −38 °C, w Rzeszowie zanotowano −35,8 °C. Odchylenie średniej temperatury zimy dla obszaru całej Polski wyniosło 5,9 °C poniżej średniej z lat 1961–1990, wahając się od ok. 4 °C nad Zatoką Pucką do ponad 6,5 °C w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku.
  • Zima 1978/79 była wyjątkowo śnieżna. Chłodny front atmosferyczny przemieszczał się stopniowo na południe, a śnieżyce i gwałtowny spadek temperatury z wartości dodatnich do kilkunastu stopni poniżej zera obejmowały kolejno Polskę Północną (28–29 grudnia) i Centralną (29–30 grudnia). Rekordowo wysoką pokrywę śnieżną odnotowano: w Łodzi (78 cm, 2 lutego), Warszawie (70 cm, 31 stycznia), Chojnicach (60 cm, 19 lutego), Szczecinie (53 cm, 19 lutego) czy Poznaniu (29 cm, 20 lutego). Wtedy też ogłoszono stan klęski żywiołowej.
  • styczeń 1987r. był jednym z najzimniejszych miesięcy w historii polskiej meteorologii. W wielu miejscach Polski ten miesiąc miał średnią temperaturę poniżej −10°C. W wielu miejscach wystąpiły także 30-stopniowe mrozy, np. −34,6°C w Białymstoku (30 stycznia), −33,9°C w Kielcach (8 stycznia), −32,2°C w Lublinie, −31,0°C w Rzeszowie , −31,0°C w Warszawie.
  • zima 2019/20 niewątpliwie również mogła by wg powyższych kryteriów zostać zaliczona do grona zima stulecia (choćby ze względu na fakt dużych opadów śniegu), gdyby nie to, że statystycy zaliczyli ją, jako jedną z najcieplejszych zim w historii pomiarów! Dlaczego? Czy w kolejnych stuleciach zimy będą już tylko cieplejsze?


Czy wiesz że, rekord Polski w grubości pokrywy śnieżnej padł 15 kwietnia 1995r. Na Kasprowym Wierchu skumulowało się wówczas 355cm, białego puchu. Więcej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *