19 września 2021

Ile zim stulecia… w stuleciu?

Czy wiesz że, określenie „zima stulecia” ma zastosowanie do bardzo ostrej i mroźnej zimy kiedy to temperatury i opady znacznie znacznie odbiegają od statystycznych norm? Historia pokazuje, że w ostatnim stuleciu takich zim mieliśmy… co najmniej kilka. Padało sporo rekordów, zarówno niskiej temperatury, jak i opadów śniegu.

  • luty 1929 roku był najzimniejszym miesiącem w historii pomiarów meteorologicznych w Polsce! Średnia temperatura w tym czasie oscylowała w obszarze między -13°C a -16°C , a spadała nawet do poziomu -40°C. Przykładowe, notowane wówczas rekordowe pomiary to: Rabka -45°C, Czarny Dunajec – 42°C, Kraków -44°C i nawet -48°C w Kaclowej koło Grybowa!

Oprócz rekordowych mrozów notowano w tym roku także ekstremalnie duże opady śniegu. Największą grubość tej zimy zmierzono 9 kwietnia w rejonie Morskiego Oka w Tatrach Polskich, a wynosiła ona – 267cm. W tym czasie silny mróz spowodował także uszkodzenia i utrudnienia w transporcie kolejowym. Woda nie docierała też do mieszkań w wielu budynkach, z powodu pękania wodociągów.
W Gdańsku tej zimy port morski po prostu zamarzł i dwa statki zostały uwięzione w Zatoce Gdańskiej. Od 13 lutego tego roku zostały zawieszone lekcje w szkołach w Krakowie z powodu dużej ilości śniegu. Bez wątpienia można było to uznać jako zimę stulecia.

  • Kolejna, podobna sytuacja miała miejsce na początku II wojny światowej. W latach 1939-1940 była najmroźniejsza zima okresu wojny. Wtedy też zanotowano jedną z najniższych temperatur w historii meteorologii – wynosiła ona w Siedlcach -41°C .
  • Podobnie było w latach 1962/1963. Ciężka zima utrzymywała się wówczas w styczniu i lutym. Miasta były zmuszone zamknąć szkoły, kina czy teatry. Nie było także prądu, więc fabryki wstrzymały swoją produkcję. Panował silny mróz, opady śniegu były bardzo znaczne, a codziennie na wiele godzin wyłączano prąd. Fale śnieżyc w pierwszych dwóch miesiącach roku sparaliżowały transport kolejowy i drogowy. W końcu lutego wystąpiły silne mrozy: 28 lutego odnotowano w Krakowie −28 °C, w Nowym Targu −35 °C, w Jabłonce −38 °C, w Rzeszowie zanotowano −35,8 °C. Odchylenie średniej temperatury zimy dla obszaru całej Polski wyniosło 5,9 °C poniżej średniej z lat 1961–1990, wahając się od ok. 4 °C nad Zatoką Pucką do ponad 6,5 °C w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku.
  • Zima 1978/79 była wyjątkowo śnieżna. Chłodny front atmosferyczny przemieszczał się stopniowo na południe, a śnieżyce i gwałtowny spadek temperatury z wartości dodatnich do kilkunastu stopni poniżej zera obejmowały kolejno Polskę Północną (28–29 grudnia) i Centralną (29–30 grudnia). Rekordowo wysoką pokrywę śnieżną odnotowano: w Łodzi (78 cm, 2 lutego), Warszawie (70 cm, 31 stycznia), Chojnicach (60 cm, 19 lutego), Szczecinie (53 cm, 19 lutego) czy Poznaniu (29 cm, 20 lutego). Wtedy też ogłoszono stan klęski żywiołowej.
  • styczeń 1987r. był jednym z najzimniejszych miesięcy w historii polskiej meteorologii. W wielu miejscach Polski ten miesiąc miał średnią temperaturę poniżej −10°C. W wielu miejscach wystąpiły także 30-stopniowe mrozy, np. −34,6°C w Białymstoku (30 stycznia), −33,9°C w Kielcach (8 stycznia), −32,2°C w Lublinie, −31,0°C w Rzeszowie , −31,0°C w Warszawie.
  • zima 2019/20 niewątpliwie również mogła by wg powyższych kryteriów zostać zaliczona do grona zima stulecia (choćby ze względu na fakt dużych opadów śniegu), gdyby nie to, że statystycy zaliczyli ją, jako jedną z najcieplejszych zim w historii pomiarów! Dlaczego? Czy w kolejnych stuleciach zimy będą już tylko cieplejsze?


Czy wiesz że, rekord Polski w grubości pokrywy śnieżnej padł 15 kwietnia 1995r. Na Kasprowym Wierchu skumulowało się wówczas 355cm, białego puchu. Więcej?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *